Medytacje
TEOLOGIA UBÓSTWA
 
Lectio
 
I jako pielgrzymi i obcy na tym świecie, służąc Panu w ubóstwie i pokorze, niech ufnie proszą o jałmużnę; i nie powinni wstydzić się tego, bo Pan dla nas stał się ubogim na tym świecie. W tym jest dostojeństwo najwyższego ubóstwa, że ono ustanowiło was, braci moich najmilszych, dziedzicami i królami królestwa niebieskiego, uczyniło ubogimi w rzeczy doczesne, a uszlachetniło cnotami. Ono niech będzie cząstką waszą, która prowadzi do ziemi żyjących. Do niego, najmilsi bracia, całkowicie przylgnąwszy, niczego innego dla Imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa nie chciejcie nigdy na ziemi posiadać.
                                                                                  św. Franciszek, Reguła zatwierdzona 6,2–6
Meditatio
Drugi fragment szóstego rozdziału reguły dotyczy teologii ubóstwa. Św. Franciszek chciał tutaj dać swoim braciom jak najsolidniejsze podstawy i motywy do tego, aby żyć w ewangelicznym ubóstwie. Kwestia motywacji do ubóstwa jest czymś niezwykle ważnym, ponieważ ona przesądza o tym, czy jest ono ewangeliczne, czy nie. Biedaczyna, jeśli pisze o ubóstwie, to ma na myśli nie jego wymiar socjalny czy ekonomiczny, ale ewangeliczny. Dlatego motywacja ubóstwa św. Franciszka jest zakotwiczona w Ewangelii, nie zaś w racjach typu socjologicznego czy ekonomicznego.
I jako pielgrzymi i obcy na tym świecie.
 
Św. Franciszek określa swoich braci jako pielgrzymów, którzy przemierzają świat. Pielgrzym to ktoś będący nieustannie w drodze do celu. Pragnienie osiągnięcia celu nie daje mu spokoju i sprawia, że nigdzie nie zatrzymuje się na stałe. Gdyby opuściło go pragnienie osiągnięcia celu, to ustałby w drodze. Musi więc mieć silną motywację – pragnienie, aby nie ulec pokusie zatrzymania się gdzieś na stałe.
Pielgrzymowanie zakłada wysiłek i wielokrotne zmaganie się z przeciwnościami. Największym niebezpieczeństwem dla pielgrzyma jest pokusa zniechęcenia, utraty wiary we własne siły. Nikt w zastępstwie za pielgrzyma nie podejmie drogi. Jest to jego osobisty wysiłek, a zarazem i jego odpowiedzialność. 
Pielgrzym na drogę bierze ze sobą tylko to, co jest konieczne. Wszystko, co przeszkadzałoby mu w drodze albo ją opóźniało, musi pozostawić, gdyż może to utrudnić albo nawet uniemożliwić dotarcie do celu. Pielgrzym wie, iż czymś najważniejszym na drogę jest pragnienie, które nosi się w sobie. Nie potrzebuje więc wielu rzeczy zewnętrznych do tego, by wędrować naprzód.
Być obcym na tym świecie to nic innego jak uznać, że nie tutaj, na ziemi, jest dom i cel wędrówki. Nasza ojczyzna jest w niebie, a każdy dzień przynosi nam konieczność przebycia kolejnego etapu naszej drogi.
Porzucenie ideału ubóstwa to nic innego, jak tworzenie sobie tutaj, na ziemi, swojego domu. Ktoś, kto nie żyje ubogo, zaczyna się coraz bardziej otaczać rzeczami, które wydają mu się konieczne. Nie potrafiąc ich pozostawić, staje się ich sługą, a z czasem niewolnikiem. Jego życie jest naznaczone wtedy smutkiem, ponieważ tylko wędrówka i nadzieja osiągnięcia celu czyni go radosnym.
Św. Franciszek podaje nam trzy motywy naszego ubóstwa. Pierwszy z nich wskazuje, że sam Pan dla nas stał się ubogim. Wybór Jezusa ma być i naszym wyborem. Nie można mówić o naśladowaniu Jezusa, jeśli się nie pragnie żyć, tak jak On żył. Jezus uczynił się dla nas ubogim, to znaczy, że z miłości do nas zrezygnował z posiadania rzeczy i wygodnego życia. Dzięki swemu ubóstwu mógł się skupić całkowicie na spełnieniu swej misji Odkupienia. Nic Go nie zatrzymywało w spełnieniu woli Ojca.
Drugi motyw mówi, że ubóstwo czyni braci dziedzicami i królami królestwa niebieskiego. To dzięki naszemu ubóstwu Jezus może nas skutecznie obdarować swoimi łaskami. Człowiek bogaty nie potrzebuje łask, on jest samowystarczalny dla siebie samego, dlatego nie może dziedziczyć, czyli otrzymywać darów niebieskich. To w człowieku ubogim szczególnie wyraźnie ujawnia się potęga Boga i chwała Jego królestwa. Bez autentycznego ubóstwa bracia nie odziedziczą tego, co jest najważniejsze: królestwa niebieskiego.
Trzeci motyw ubóstwa, według św. Franciszka, ma braci do niego zachęcić, bo ono ich uszlachetnia cnotami. Do ubóstwa jest przywiązany cały szereg cnót. Bez ubóstwa nie ostoi się żadna cnota, gdyż nic tak nie niszczy życia wewnętrznego jak pycha, samowystarczalność i przypisywanie sobie różnych zasług. Autentyczne ubóstwo jest zawsze ozdobą każdego brata mniejszego.
 
Oratio
 
Jezu, ze względu na Twój przykład życia ubogiego, pragniemy i my wybrać życie w ubóstwie. Pomóż nam być prawdziwymi pielgrzymami do Twego królestwa. Niech nic nas nie zatrzyma w tej drodze do królestwa niebieskiego. 
Opactwo w Szczyrzycu
Uniwersytet Papieski Jana Pawła II
Kuria Generalna
Prowincja Św. Jadwigi
Prowincja Św. Franciszka
Bernardyni