Medytacje
WYMIAR PROROCKI UBÓSTWA
 
Lectio
 
Surowy w zachowaniu dyscypliny uważnie czuwał na swej strażnicy. Szczególnie strzegł bezcennego skarbu czystości, który nosimy w glinianych naczyniach. Starał się zachować zupełnie nienaruszoną czystość, w poszanowaniu świętości człowieka wewnętrznego i zewnętrznego. Dlatego, w początkach swego nawrócenia, zanurzał się wiele razy zimową porą w rowie z lodem i śniegiem, uniesiony duchowym zapałem i mocą, aby i najbliższego wroga doskonale sobie podporządkować, a białą czystość ustrzec od ognia cielesnej rozkoszy. Przez tego rodzaju postępowanie zajaśniał on tak wielkim pięknem skromności, że dla osiągnięcia doskonałego panowania nad ciałem zawarł przymierze z oczyma; wydawało się, iż nie tylko unikał zmysłowych spojrzeń, ale wystrzegał się zupełnie jakiegokolwiek spojrzenia na rzeczy nic nie warte.
                                                                                                       2B III, 2
Meditatio
 
Posiadanie rzeczy jest usprawiedliwione z dwóch powodów. Po pierwsze każdy ma swoje osobiste potrzeby, które muszą być zapewnione. Być ubogim to nie znaczy nic nie posiadać, ale posiadać to, co jest konieczne do życia godnego człowieka.
Drugi powód to życie wspólne, dzieła, a także życie we współczesnej społeczności. Wszystko to wymaga od Zakonu, prowincji i wspólnot lokalnych posiadania różnych rzeczy. Nie zawsze jednak można w XXI wieku stosować rozwiązania czy praktyki z XIII czy XIX wieku albo nawet jeszcze z niedalekiej przeszłości. Zwłaszcza w dziełach apostolskich można używać różnych nowoczesnych środków, które służą dobru innych. Nasze klasztory nie mogą być skansenami, albo zamkniętymi twierdzami, w których nic nie może się zmienić. Nie można jednak ulegać złudzeniu nieograniczonym możliwościom nowoczesnej techniki. Wszelkie urządzenia mają tylko ułatwiać nam życie, i nie mogą stać się celem samym w sobie.
Należy być zawsze czujnym, gdy chodzi o nasze potrzeby. Bardzo często wmawiamy sobie, że coś koniecznie potrzebujemy, albo, że bez tego nie możemy się obejść. Tymczasem po jakimś czasie zostawiamy tę rzecz jak niepotrzebną zabawkę. Pamiętajmy, że oprócz potrzeb prawdziwych istnieją także urojone, których zaspakajanie najczęściej narusza ślub ubóstwa. Nieocenioną pomocą w rozeznawaniu naszych potrzeb jest wspólnota i osoba przełożonego.
Ubóstwo materialne nie może być czymś pozostawionym na marginesie życia i powołania. Niech się nikt nie łudzi, że można posiadać wiele i spokojnie oczekiwać na przyjście królestwa niebieskiego. Bo można posiadać rzeczy na dwa sposoby: uporządkowany i nieuporządkowany. Posiadać rzeczy w sposób uporządkowany, to znaczy mieć wewnętrzną wolność od nich. To nie one nas, ale my je mamy posiadać. To nie my im, ale one nam mają służyć.
Po czym możemy poznać, że bracia posiadają rzeczy w sposób uporządkowany?
– jeśli są w każdej chwili gotowi je pozostawić
– jeśli dzielą się tymi rzeczami z innymi
– jeśli używają je zgodnie z przeznaczeniem
– jeśli używają je zawsze w jedności z przełożonymi 
Natomiast nieuporządkowane posiadanie rzeczy można poznać po tym, że bracia:
– nie potrafią się z daną rzeczą rozstać, uważając jakoby życie bez niej było niemożliwe
– zawłaszczając sobie rzeczy tylko do prywatnego i osobistego używania, nie potrafią się nimi dzielić
– ukrywają te rzeczy przed przełożonymi i współbraćmi
– nie używają ich zgodnie z ich celem i przeznaczeniem
– gromadzą te rzeczy bez racjonalnego uzasadnienia    
Kwestia ubóstwa materialnego była zawsze czymś niezmiernie ważnym dla nas. Czymś niebezpiecznym w tej dziedzinie jest wpadanie w skrajności. Z jednej strony laksyzm i zgadzanie się na używanie czy posiadanie rzeczy zbytecznych czy luksusowych, a z drugiej strony przesadny rygoryzm. Żyć ubogo to nie znaczy „klepać biedę” czy „pielęgnować dziadostwo”. Każdy człowiek ma swoje potrzeby, także te materialne, które muszą być zaspokojone. Jeśli tak się nie stanie, to życie braci zacznie się   koncentrować nie na tym, co istotne, ale na tym, czego im brakuje. Zdobycie wtedy czegoś może stać się obsesją, która zupełnie niweczy wymiar duchowy naszego powołania jak i narusza życie wspólnotowe.
Ubóstwo materialne wyklucza więc rzeczy zbędne, luksusowe. Strzeże braci przed przywiązywaniem się do nich. Wyrabia postawę troski i poszanowania tego, co zostało nam dane do użytku. Bo wykraczamy przeciw ubóstwu również wtedy, gdy przez niedbalstwo rzeczy ulegają zniszczeniu. To paradoks, ale ubóstwo materialne nie jest zwrócone przeciw rzeczom, ale stoi na ich straży. Żaden ubogi człowiek nie pozwoli sobie na marnotrawstwo.
 
Oratio
Prosimy cię Panie o łaskę życia autentycznie ubogiego. Nie dozwól abyśmy kiedykolwiek wpadli w obłudę, nazywając się ubogimi przy jednoczesnym nieuporządkowanym posiadaniu wielu niepotrzebnych rzeczy.
Uniwersytet Papieski Jana Pawła II
Opactwo w Szczyrzycu
Proformatione
Opactwo w Wąchocku
Bernardyni
Prowincja Św. Jadwigi