Medytacje
NARODZINY ŚW. KLARY I JEJ RODZICE
 
Lectio
 
Niewiasta podziwu godna, Klara, jasna imieniem i jasna cnotą, z miasta Asyżu, pochodziła ze znamienitego rodu. I tak najpierw była krajanką świętego Franciszka na ziemi, żeby potem królować razem z nim w niebie.
Jej ojciec był szlachcicem i cała familia obojga rodziców należała do szlachty rycerskiej. Jej dom w porównaniu z ogólnymi warunkami życia w kraju był zamożny, a nawet bogaty. Jej matka; imieniem Ortolana, jako ta, która w ogrodzie Kościoła miała porodzić bardzo płodną roślinkę, obfitowała w dobre i liczne owoce uczynków. Pomimo związania węzłem małżeńskim, mimo stałej troski o dom i rodzinę. poświęcała się, jak tylko mogła, kultowi Bożemu i ze szczególną gorliwością oddawała się dziełom miłosierdzia.
W duchu pobożności udała się w pielgrzymkę zamorską i nawiedziła owe miejsca, które własnymi stopami uświęcił Bóg-Człowiek, i powróciła z wielką pociechą w sercu. Była także u świętego Michała Archanioła, by się modlić i z wielką pobożnością nawiedziła groby świętych Apostołów (Piotra i Pawła).
 Co więcej? "Po owocu poznaje się drzewo", a owoc czerpie wartość z drzewa. Bogactwo łaski boskiej spłynęło uprzednio w korzenie, żeby potem rozkwitnąć pełną świętością w latorośli.
Wreszcie, gdy pani Ortolona była w ciąży i już bliska rodzenia, modliła się z wielkim skupieniem do Jezusa Ukrzyżowanego w kościele przed krzyżem o ochronę przed powikłaniami w porodzie, usłyszała głos, który jej powiedział: Kobieto, nie bój się, ponieważ wydasz na świat światło, które rozbłyśnie jaśniej od słońca. Pouczona tą przepowiednią kazała nowo urodzoną córeczkę przy odrodzeniu w wodzie chrztu nazwać Klarą. Miała nadzieję, że w jakiś sposób spełni się obiecana świetlista jasność, zgodnie z miłosnym planem woli Bożej.
                                                                                                          LSC 1–2
Meditatio
 
Św. Klara z Asyżu, jak mówią to wszyscy znawcy duchowości św. Franciszka, najlepiej i najtrafniej odczytała i zrealizowała jego charyzmat. Nie ma co także ukrywać prawdy, że św. Klara jest bardzo często przez nas nieznana, albo nasza wiedza o niej jest bardzo powierzchowna. Dlatego też pragniemy nasze kolejne medytacje poświęcić właśnie tej która się sama nazwała roślinką św. Ojca Franciszka.
Autor Legendy o św. Klarze mówi, że była Ona niewiastą godną podziwu, jasna imieniem i cnotą. Te słowa brzmią, jak podsumowanie jej długiego życia. Lecz, by zostać niewiastą godną podziwu, św. Klara musiała przeżyć w wierności Bożej łasce wiele lat, bo przecież świętość życia nie bierze się znikąd.
Św. Klara pochodziła z Asyżu - miasta, któremu na zawsze pozostała wierna, przeżywając w cieniu jego murów całe swoje życie. Jej rodzinne miasto było pełne sprzeczności: polityczne rozdarcie pomiędzy papiestwem a cesarstwem, rozwarstwienie społeczne na maiores (szlachta) i minores (rzemieślnicy i biedota). Okresy wojen przeplatały się z pokojem. Miasto Asyż, w którym narodziła się św. Klara, było także miejscem narodzenia się św. Franciszka i całego wielkiego ruchu franciszkańskiego.
Musimy zawsze pamiętać, że jesteśmy owocem środowiska, w którym się narodziliśmy i żyjemy oraz tego, jaki posiadamy temperament. W jakim środowisku przyszła na świat i wzrastała św. Klara?  Rodzice św. Klary byli ludźmi  szlachetnie urodzonymi i bogatymi. Św. Klara należała do maiores, niczego jej nie brakowało, nigdy nie zaznała biedy i głodu. W jej domu pielęgnowano zwyczaje i tradycje rycerskie. Posiadała Ona dwie siostry - Katarzynę i Beatrycze. Była także w jej domu liczna służba, zaś w najbliższym sąsiedztwie mieszkali krewni i znajomi z tej samej szlacheckiej warstwy społecznej. Rodzice św. Klary, byli osobami bardzo pobożnymi i przeżywającymi dogłębnie swoją wiarę. Świadczą o tym pielgrzymki i późniejsze dołączenie się do św. Klary jej matki Ortolany i dwóch sióstr.
Mówi się, że rodziców nie wybieramy, ani też środowiska w którym przychodzimy na świat. Jest to szczególne działanie Bożej Opatrzności. Nie ma jednak takiego środowiska, które przesądzałoby o naszym powołaniu. Ono tworzy tylko glebę, do której Bóg wrzuca swoje ziarno. W taki właśnie sposób należy spojrzeć na tych, którzy nas zrodzili, przyjęli i wychowali. Byli oni pierwszymi narzędziami, jakimi Bóg się posłużył kształtując naszą osobowość i powołanie.
W przytoczonym fragmencie Legendy może nas uderzyć wiara, z jaką Ortolana podchodziła do narodzin św. Klary. Należy szczególnie podkreślić jej modlitwę przed Jezusem Ukrzyżowanym, a także posłuszeństwo jakie okazała słuchając tajemniczego głosu. Bardzo szybko będzie można odnaleźć te dwie cechy w duchowości św. Klary: modlitwę przed Ukrzyżowanym i posłuszeństwo względem głosu Pana. Te dwie, - choć z pewnością jeszcze wiele innych cech - św. Klara przejęła po swej matce. Czyż nie można by zaryzykować stwierdzenia, że nasze życie, jakkolwiek jest już samodzielne, równocześnie jest jakąś kontynuacją cech naszych rodziców, środowiska z którego wyszliśmy i w którym byliśmy formowani.
 
Oratio
 
Dziękujemy Ci Panie za środowisko w jakim przyszliśmy na świat i które formowało naszą wiarę. Dziękujemy Ci zwłaszcza za naszych rodziców i przykład ich wiary. Jednocześnie prosimy Cię za tych którzy w dzieciństwie zostali w jakiś sposób zranieni przez najbliższych. Jezu boski Lekarzu, prosimy Cię ulecz te rany.
Bernardyni
Prowincja Św. Jadwigi
Kuria Generalna
Proformatione
Prowincja Matki Bożej Anielskiej
Prowincja Michała Archanioła